Gdy chcesz zadbać o czytelników i dopieścić swoje teksty, czasem 100 razy przeglądasz to, co napisałaś w poszukiwaniu błędów. Aż w końcu masz tego dość. Zobacz, o ile łatwiej Ci pójdzie, gdy pomogą Ci programy do korekty tekstu.

Napisałaś artykuł na blog. Autokorekta w edytorze podkreśliła literówki. Czytasz jeszcze raz, zanim wrzucisz w eter. Niestety przez to, że doskonale wiesz, co autor miał na myśli, możesz nie zauważyć, że wpis dla czytelnika może nie być już tak jasny. Albo, że wkradły się ortograficzne i interpunkcyjne błędy.

Poproś o pomoc kogoś, kto przeczyta i oceni, czy rozumie to, co napisałaś. A przy okazji może dojrzy literówki? Skorzystaj z opinii przyjaciela, siostry lub innej osoby, która szczerze Ci powie, czy Twój tekst jest rzeczywiście tak świetny, jak Ci się wydaje. Mamy raczej nie pytaj. Moja zawsze mówi, że jej się podoba 😉

Jednak nawet zaufana osoba, która miała w szkole 5 z polaka, może nie zauważyć błędów.

I tu z pomocą wkraczają one – darmowe programy do korekty tekstu. W sieci jest ich wiele, a ja opowiem Ci tylko o tych, z którymi się zaprzyjaźniłam:

I wiesz, co jest fajne? Korzystasz z nich za darmo i nie musisz nawet ich instalować! Wrzucasz tekst w okienko strony internetowej, a po chwili dostajesz analizę jego poprawności.

Programy do korekty tekstu – i wszystko staje się jasne 

Jasnopis

Od jasności tekstu zależy, co czytelnik z niego zrozumie. Jeśli niewiele, to nie przeczyta go do końca. Albo szybko o nim zapomni i możliwe, że już do Ciebie nie wróci. Zadbaj więc by to, co chcesz przekazać, było jasne.

Z pomocą przyjdzie jasnopis.pl program, który mierzy zrozumiałość tekstu. Pokaże Ci jego trudniejsze fragmenty. Zastanawia Cię, jak maszyna określi, czy Twoi czytelnicy zrozumieją artykuł? Przeanalizuje:

A potem podkreśli, co według niego może zaburzać zrozumiałość tekstu. Czasem nawet podpowie, jak to zmienić.

Jasnopis sprawdza indeks mglistości, czyli Fog Index. Już bardziej niezrozumiale nie można było tego nazwać, co? Robert Gunning stworzył wzór, który określa, ile lat należy się uczyć w szkole (amerykańskiej), aby zrozumieć dany tekst.

Jasnopis analizuje tekst i stawia ocenę od 1 do 7, gdzie:

Tu skala ocen jest odwrotna niż w szkole – cieszyć się trzeba z jak najniższych wyników.

Programy do korekty tekstu - przykład Jasnopis
Jasnopis.pl ocenił fragment mojego tekstu na 3. Czyli jest nieźle.

Jeśli więc Twój tekst Jasnopis określił na 5 – przeciętny czytelnik go nie zrozumie. No, chyba że piszesz tylko i wyłącznie dla osób z Twoim wykształceniem i doświadczeniem zawodowym. To może, może…

Nad jasnopisem czuwa zespół językoznawców, psychologów, informatyków i statystyków, na czele z filologiem prof. dr. hab. Włodzimierzem Gruszczyńskim z SWPS – śmiało więc możesz zaufać podpowiedziom programu. Chociaż nie bezgranicznie – program to tylko program. Nie zna kontekstu Twojego tekstu. Nie przyda się do sprawdzania wierszy i piosenek. Ufaj mu, ale zachowaj zdrowy rozsądek.

No to masz już jasność. Pora na ortografię i interpunkcję. Zobacz, jakie narzędzie pomoże  Ci wygładzić niedoskonałości Twojego tekstu.

Programy do korekty tekstu – precz z błędami ortograficznymi

LanguageTool

Moja znajomość z LanguageTool od razu przerodziła się w wielką miłość. Nie musieliśmy się długo zapoznawać, bo program jest bardzo intuicyjny i świetnie pomaga:

Program nie tylko sprawdza ortografię, gramatykę i interpunkcję. Sztuczna inteligencja analizuje także Twój styl, a także typografię tekstu. A co najlepsze – podpowiada jak pani na klasówce, co i jak poprawić. LanguageTool to darmowa korekta Twojego tekstu. Sprawdza poprawność w ponad 30 językach – przyda Ci się, gdy piszesz nie tylko po polsku.

Program do korekty tekstu przykład jak LanguageTool ocenił mój tekst
Tak LanguageTool pomaga poprawić pierwotną wersję tego artykułu.

LanguageTool zadba także o poprawność frazeologizmów. Gdy napiszesz:

 – Między Bogiem a prawdą – program poprawi Cię, bo właściwa forma to Bogiem a prawdą.

Nie trać jednak czujności, bo także nie jest idealny. Jeśli przez literówkę zamienisz słowo w inne istniejące słowo, LanguageTool Ci go nie poprawi. W pierwotnej wersji tego artykułu omsknął mi się palec i zamiast prawidłowo napisałam prawidło. LanguageTool tego nie poprawił. I słusznie, bo błędu w wyrazie nie ma. Ale sensu w zdaniu, też nie było.

Jeśli zainstalujesz w swojej przeglądarce wtyczkę LanguageTool, program będzie analizował Twoje teksty na bieżąco. Już nie napiszesz maila z bijącym po oczach błędem ortograficznym. A jeśli teksty piszesz w dokumentach Google – LanguageTool będzie Ci podpowiadał, co aktualnie jest nie tak.

Zasugeruje Ci też jak to zmienić – wystarczy kliknąć podpowiedź i błędne słowo zamieni się na prawidłowe. LanguageTool czasem odeśle Cię na stronę o poprawnej polszczyźnie, która wyjaśni Ci, na jakiej podstawie program Cię poprawia.

I to wszystko masz za darmo!  

Ortograf

Na podobnych zasadach działa darmowy program do korekty tekstu – ortograf.pl. Sprawdza tekst nie tylko po polsku, ale i w 28 innych językach. Pokazuje m.in. błędy ortograficzne, interpunkcyjne, fonetyczne, składniowe itp.

Programy do korekty tekstu przykład Ortograf
Ortograf.pl wychwycił miejsca, w których omsknął mi się palec.

Obsługa tego programu jest prosta – wklejasz tekst w okno, klikasz “Sprawdź” i widzisz, gdzie jest coś do poprawki. Uwaga! Obowiązuje zasada ograniczonego zaufania – to tylko program, nie zawsze poprawnie wychwyci kontekst. Sami autorzy programu przestrzegają na stronie:

“Znalezione błędy i propozycje poprawek należy traktować jedynie jako sugestie. Zastosowany algorytm nie znajduje wszystkich błędów i w wielu przypadkach nie jest w stanie zaproponować poprawnej pisowni. Użytkownik powinien korzystać z witryny na własne ryzyko.”

Warto korzystać, ale z głową.

Z którego programu do korekty tekstu korzystam częściej? Przyznam szczerze, że z Languagetoola. Ma przyjemniejszy interfejs, a do tego dzięki wtyczce poprawia mi na bieżąco błędy, gdy piszę maila lub artykuł w WordPressie (tak jak teraz ;)).

A co z interpunkcją?

Przecinki są Twoją zmorą? Mimo że skończyłam polonistykę, zajmuję się copywritingiem na co dzień, to czasem też potrafią rozwalić mnie na łopatki. Czy jest jakiś darmowy program do korekty tekstu, który poradzi sobie z tą męczącą przypadłością? Owszem.

Interpunkcja

Do poprawiania źle postawionych przecinków powstał serwis interpunkcja.pl. Wygląd i zasady działania niemal takie same jak Ortograf. Wprowadzasz tekst, sprawdzasz i oczom Twoim ukazują się potencjalne błędy, jak twierdzą autorzy serwisu – nie tylko interpunkcyjne.

Programy do korekty tekstu przykład Inteprunkcja
Tak przecinki w moim tekście sprawdza interpunkcja.pl

Wrzuciłam fragment tego artykułu do sprawdzenia, usunęłam kilka przecinków i program nie zasugerował mi wszystkich błędów, które popełniłam. Tak jak w poprzednich wypadkach, nie należy mu ufać bezgranicznie.

Sekretny przyjaciel, który pomaga przy sprawdzaniu tekstu

To czytanie na głos. A najlepiej czytanie nie Twoim głosem. Ty doskonale wiesz, co miałaś na myśli i o czym chciałaś napisać. Czasem znasz już na pamięć swój tekst i wcale go nie czytasz. Robisz to też z odpowiednią intonacją. A Twój czytelnik nie siedzi w Twojej głowie i będzie czytał zupełnie inaczej. Tak, jak postawiłaś kropki i przecinki. Nie zawsze tak, jak tego chciałaś.

Dlatego, jeśli masz pod ręką jakąś ofiarę, która z chęcią przeczyta, co napisałaś, podsuń jej tekst czym prędzej, zanim się rozmyśli. A jeśli akurat nikt nie chce wyświadczyć Ci tej przysługi, skorzystaj z syntezatora mowy.

Spróbuj zrobić to choć raz, a usłyszysz różne niedociągnięcia, których się dopuściłaś, a których nie widzisz. Ja korzystam i zawsze w ten sposób wychwytuję powtórzenia. Są syntezatory mowy online, można też skorzystać z “mowy” wbudowanej w program do edycji tekstu (jest taki np. w Pages).

Jeśli po takim czytaniu nadal tekst nie jest taki, jak chciałaś, może trzeba w nim poprawić nie tylko błędy. Więcej webwritingowych wskazówek znajdziesz w artykule “Jak pisać, żeby nie uśpić czytelnika”.

Celowo nie przedstawiłam Ci w tym artykule wszystkich możliwych darmowych programów do korekty tekstu, bo im większy wybór, tym trudniejsza decyzja, z czego korzystać. Pokazałam Ci te, z których sama używam, a wierz mi, dużo piszę. Myślę, że Ty też wybierzesz z mojej listy coś dla siebie.

Fajnie, że chcesz zadbać o swoich czytelników.

Dopieszczaj ich oczy bezbłędnymi zdaniami. Nie pozwól, by zagmatwali się w plątaninie Twoich myśli. By ocenić poprawność i jasność tekstu, spójrz na niego z zewnątrz. Programy do korekty tekstu on-line to Twoi przyjaciele. Nie sprawią, że tekst będzie idealny, jak po poprawkach korektora z krwi i kości, ale wyłapią najpoważniejsze błędy, których internet mógłby Ci nie zapomnieć.

A jeśli oprócz błędów wychwyconych przez program do korekty tekstu, chcesz wiedzieć, co jeszcze możesz bez wyrzutów sumienia wyrzucić ze swoich artykułów, zobacz artykuł “Jak posprzątać w tekście”.

author-avatar

Kasia Zubrzycka-Sarna, copywriterka, założycielka marki Pisarenka, autorka e-booków o blogowaniu oraz współautorka książki “Chcę WWWięcej”. Na pisarenkowym blogu podpowiada, jak moc słowa wykorzystać w budowaniu własnej marki.

Może zainteresuję Cie rownież: