Przed Tobą wyzwanie – napisać tekst „O mnie” na swoją stronę internetową. Co napiszesz? Czym się pochwalisz? Myślisz, że skoro nie jesteś autorką książki, nie dostałaś Oscara, to będzie nudno? Pokażę Ci, że nie musi.

– Zakładka „O mnie”? Tego i tak nikt nie czyta… – być może tak pomyślałaś, tworząc teksty na swoją stronę internetową. I wpisałaś cokolwiek: że prowadzisz firmę od 5 lat, praca jest Twoją pasją itp. frazesy? A co jeśli powiem Ci, że to jest najczęściej odwiedzana zakładka na stronie internetowej?

A może już to wiesz i przyszło Ci do głowy, że ten tekst powinien być z jajem? Nie wiesz jednak, co więcej możesz napisać oprócz punktów jak w CV?

Po co Ci tekst „O mnie”?

Kiedy ktoś wchodzi na Twoją ofertę, chce poznać, kto za nią stoi. I teraz piłeczka jest po Twojej stronie: albo go przekonasz, że warto Ci zaufać, albo hasta la vista niedoszły kliencie. 

To opinia jednej z moich klientek:

Od pierwszego zetknięcia się z tekstami Kasi wiedziałam, że jak mam zlecić komuś napisanie tekstów na moją stronę – to tylko jej! 

Tekst ma znaczenie. Wiem, jestem copywriterem i pracuję słowami. To jasne, że moje teksty muszą być odpicowane na błysk, żeby przekonały klienta. 

A co jeśli szukasz kogoś, kto pokieruje Twoją karierą? Coachki biznesowej? Czy zajrzysz na stronę „O mnie”, żeby sprawdzić, jaką ma wiedzę, żeby Ci doradzać? Raczej tak.

Nawet kiedy szukasz fotografki… Jasne, że wybierzesz tę, której zdjęcia przyprawiły Cię o wypieki na twarzy. Zanim jednak umówisz się na sesję, pewnie też sprawdzisz co to za dziewczyna. Chcesz wiedzieć, czy ta sesja będzie nie tylko piękna, ale też przyjemna i bezstresowa, bo nadajecie na tych samych falach.

Wzmacniasz wizerunek eksperta

Jeśli Twój biznes opiera się na wiedzy, musisz powiedzieć ludziom, skąd ją masz i czy wiesz, co mówisz.  Dlatego zakładka „O mnie” jest tak ważna, gdy oferujesz kursy, jesteś coachem, psychologiem czy sprzedajesz inne usługi doradcze.

Ty wiesz, że masz kompetencje i umiejętności. A klient dowie się o nich z opinii i tekstu o Tobie. Sama zakładka z portfolio czy realizacjami nie wystarczy. Klient chce zobaczyć, kto się za nimi kryje. 

Wzbudzasz zaufanie

Dzięki dobrze napisanemu tekstowi wzbudzisz zaufanie. Klient, który trafił do Ciebie przypadkiem, bo np. spodobał mu się Twój post na Instagramie, chce sprawdzić, co robisz i kim jesteś, zanim podejmie współpracę. I Twoja w tym głowa, żeby zaprezentować mu się jak najlepiej.

Wyróżniasz się

Choćbyś bardzo chciała, nie jesteś jedyna w swojej branży. No chyba, że masz jakiś naprawdę wyjątkowy biznes (daj znać w komentarzu, jestem bardzo ciekawa, co robisz). Firmy oferują podobne usługi. Ale historie mają różne.

Klient decyduje się na współpracę z różnych powodów, a jednym z nich może być właśnie ten, że poczuł flow z osobą, którą właśnie poznał przez zakładkę „O mnie”. Może Twoja klientka też jest mamą dwójki dzieci albo kończyła ten sam kurs, co Ty, a może po prostu czuje, że znalazła wspólny język i wie, że ta współpraca się uda.

Tekst „O mnie” jest o Tobie, ale…

To jest też opowieść o tym, co możesz zrobić dla klienta. On trafił na Twoją stronę, żeby sprawdzić, czy możesz mu pomóc. Dlatego ze wszystkich rzeczy, którymi chciałabyś się podzielić, wybierz te, które mogą zainteresować klienta. 

Zanim stworzysz tekst „O mnie”

Zastanów się, do kogo piszesz. Tak na poważnie. Kim jest Twoja klientka? 

Nie pisz do wszystkich. Twoja oferta przecież nie jest dla każdego. Jest dla mamy 4-latka, miłośniczki fitnessu albo cyklistki. To ona musi się dowiedzieć, że znasz się na rzeczy, że masz wiedz albo że przeżyłaś to samo, co ona i wiesz, czego ona potrzebuje. 

Jak zacząć pisać tekst „O mnie”?

Usiądź i napisz wszystko, co chciałabyś o sobie powiedzieć. Tak. Wszystko, jak leci. Ciurkiem. Może być w punktach. Nie ograniczaj się, nie zastanawiaj nad składnią i kolejnością. Po prostu pisz, co fajnie byłoby umieścić na stronie „O mnie”.

A potem zastanów się, czego klient szuka w Twoim opisie. Jak możesz mu pomóc? Jak go przekonać, że to Ty jesteś najlepszą osobą do współpracy.

Elevator pitch

Dosłownie oznacza mowę windową. Masz tyle czasu na przedstawienie się, ile jazda windą z parteru na trzecie piętro. Powiedz, komu i w czym pomagasz. Takie 2-3 zdania, które naprowadzą czytelnika na to, kim jesteś i czym się zajmujesz. 

O tym, jak napisać elevator pitch pisałam tutaj.

Zobacz, jak robi to Janina Bąk.

Albo Ola Budzyńska, czyli Pani Swojego Czasu.

A tak zrobiłam to ja.

Misja 

Wyjaśnij, dlaczego robisz to, co robisz. Dlaczego fotografujesz? Dlaczego szyjesz bieliznę, a nie dresy? Dlaczego zajmujesz się ceramiką? W co wierzysz?

Jak to wszystko się zaczęło? 

Tutaj fajnie sprawdzi się historia. Ale uwaga: krótka. Nie historia całego życia. Wybrane punkty przełomowe, które doprowadziły się do sytuacji, w której zaczęłaś prowadzić biznes.

Możesz skorzystać z prostego schematu:

Kiedyś… 

Pewnego dnia…

Teraz…

Zobacz, jak zrobiła to Magda z Troski. 

Krótko, ale ile w tym treści!!!

Fajnie, jeśli w Twojej opowieści spotkasz się z przeciwnościami losu i je pokonasz. To napędzi akcję, a ludzie lubią wciągające historię. Gdy dasz im jedną, na pewno nie pożałujesz. Pamiętaj tylko, żeby było krótko i żeby Twoja opowieść była istotna dla biznesu, którym się zajmujesz.

Co Cię wyróżnia?

Pokaż swoją ludzką stronę – co robisz prywatnie. Możesz nawet napisać coś od czapy: że boisz się pająków albo że chodzisz na rękach. Dzięki temu czytelnik zapamięta tekst na dłużej.

W tekście O mnie jest miejsce na autentyczność, nie na wyświechtane regułki typu: profesjonalna firma, praca jest moją pasją itp.

Jasne, że praca może być Twoją pasją,  całym Twoim życiem, ale żeby to pokazać, napisz raczej:

Wkładam całe serducho w każdą laleczkę, którą szyję, kiedy moje maluchy pójdą spać.

Przyznaj, że jeśli Twoimi klientkami są mamy, to możesz je przekonać tym zdaniem.

Napisz, że jesteś mamą, psiarą, albo że dzień bez roweru dniem straconym. Daj się polubić.

Żeby nie pisać o sobie tak wprost, zdanie możesz zacząć tak:

Gdybyśmy były sąsiadkami, wiedziałabyś, że codziennie bladym świtem wybiegam z domu…

Albo tak:

Moi przyjaciele mówią o mnie, że… 

Udowodnij swoje kompetencje

Trudno jest mówić o swoich osiągnięciach, dlatego zrób to z głową. Wypisz swoje zawodowe sukcesy i spróbuj je włożyć w usta innych osób – przyjaciół, pani od polskiego czy profesora z Twojej uczelni. Z pomocą przyjdą też opinie Twoich klientów. Niech oni opowiedzą o Tobie. O tym, jakim jesteś człowiekiem.

Możesz też wykorzystać test (np. Gallupa):

Test Gallupa mówi o mnie, że… I całkowicie się z tym zgadzam.

Masz na swoim koncie nagrody? Koniecznie się nimi pochwal! Przecież zdobyłaś je dzięki swojej pracy! Szkoda, żebyś wiedziała o nich tylko Ty i Twój pies, bo dyplom kurzy się gdzieś na półce. Niech dowie się o nim świat internetu!

A może coś innego?

Jeśli chcesz zrobić to inaczej, nagraj film. Odbiorca zobaczy, jak wyglądasz, jak mówisz i być może doceni Cię za to, że miałaś odwagę wyjść zza literek.

Możesz stworzyć linię czasu z przełomowymi momentami w Twojej karierze.

Albo opowiedzieć, jak wygląda dzień pracy w Twoim biurze.

Co na zakończenie?

Na koniec powiedz czytelnikowi, co ma zrobić. Skłoń do działania. Poprowadź do kontaktu albo do zapisu na newsletter. A może Twój czytelnik właśnie zdecydował, że jesteś osobą, z którą chciałby współpracować? Nie zostawiaj go z niczym. Zaprowadź go do sklepu lub podstaw pod nos formularz, dzięki któremu zacieśni się wasza relacja.

Tekst „O mnie” to nie CV. To nie suchy opis doświadczenia i wykształcenia. Jeśli te rzeczy są istotne dla Twojego biznesu, pisz o nich ciekawie albo wypunktuj w widocznym miejscu, gdzieś obok tekstu.

Nie musisz mieć Oscara czy innych nagród. Tekst o mnie będzie dobry, jeśli będzie autentyczny. Kiedy wypiszesz wszystkie rzeczy o sobie, poczujesz, które pokażą Cię taką, jaką chciałabyś być postrzegana przez swoich klientów.

Trzymam kciuki za Twoją historię!